Niedawno oglądałem film reżysera Nima Nourizadeha pt. projekt X. Fabuła toczy się w Panadzie Północnej (stanie Ameryki). Trzech przyjaciół (szkolnych frajerów) postanawia wyjść z szarego kąta i pokazać rówieśnikom, że już nie będą wytykani palcami, więc wpadają na pomysł zrobienia domówki, a że jest okazja, a mianowicie urodziny jednego z nich- Thomasa, urządzają melanż. Rodzice solenizanta wyjeżdżają, a oni zaczynają przygotowania. Nakupili alkoholu, zamówili trawki, pozapraszali ludzi... ale czy ktoś postanowi przyjść na imprezę? Tego dowiecie się, jeśli obejrzycie tą komedie. Moim zdaniem pomysł na nakręcenie filmu o melanżu to całkiem dobry pomysł. Mi bardzo się podobał ten film, ale na pewno nie wszyscy tak sądzą.
A to tych trzech kolesi:
To do następnej;)
Paaa.!

Ooo, jakby znajomy skądś klimat. :D
OdpowiedzUsuńMoże obejrzę, jak już odpuścimy sobie chodzenie do szkoły.
No mam nadzieje, że Ci się spodoba ;D
UsuńZaraz zabiorę się za oglądanie.Nie miałam wcześniej pomysłu co obejrzeć,jednak fabuła filmu baardzo mi przypadła do gustu;D
OdpowiedzUsuńNo to życzę miłego seansu ;D
UsuńNapisz czy Ci się spodobał:)