Tyle nas dzieli od pierwszego dzwonka szkolnego... Niestety tylko ponad trzy tygodnie do końca naszych ukochanych wakacji. Ale nie poddawajmy się i nie marnujmy czasu! Lecz nadchodząca szkoła daje się w znaki i przypomina nam o kupnie paru potrzebnych rzeczy na okazje rozpoczęcia nowego roku szkolnego ;( Właśnie wczoraj pojechałem z mamą i siostrą do TESCO po wyprawkę szkolną...
Parę zeszytów, zestaw gumek, ołówki i papierki samoprzylepne... Jeszcze trzeba zakupić książki...
Echhh nie da się tego innym słowem opisać jak:
Nie będę tu zanudzał szkołą... Jutro prawdopodobnie jak pogoda pozwoli, bo ostatnio coś nie dopisuje wybiorę się z rodzinką na rowerek do McDonalda.
A wy przygotowani do szkoły?;/
Bajoo!
Dzieki żeś mi spierniczyl reszte wakacji tym tematem. Bez odbioru.
OdpowiedzUsuń;* oj Aguś, Aguś
UsuńNo nieeeee...:((
OdpowiedzUsuńja tam część książek miałam już w dniu zakończenia roku kupione ;p
OdpowiedzUsuńhaha wieeem szybko xD teraz muszę dokupić tylko parę rzeczy : )
Muszę zakupić jeszcze parę rzeczy i oczyiście podręczniki :(
OdpowiedzUsuńTakie już życie,ale żeby mieć dobre wykształcenie trzeba się uczyć :)
Pozdrawiam Zakręcona :)
Ja mam prawie wszystkie książki,trochę zeszytów... No to byłoby na tyle,a w ostatni tydzień wyjeżdżam.Także wszystko u mnie będzie kupowane na ostatnią chwilę jak zawsze:) Nie lubię tak wcześnie myśleć o tym,że niedługo szkoła i kartkówki,sprawdziany i niewyrozumiałe nauczycielki,które myślą,że tylko ich przedmiot jest ważny. W dodatku dochodzą mi testy gimnazjalne.. Masakra.Już widzę ten rok szkolny.
OdpowiedzUsuń1 zeszyt ma świetną okładkę <3