Tak wiem nie było mnie przez prawie cały miesiąc, ale proszę o wyrozumienie... SZKOŁA. A poza tym nie miałem o czym pisać, a nie chciałem Was już gnębić tą szkołą, ale już jest taki okres gdzie, z głów odlatują nam piękne chwile wakacji i wracamy do szkolnych obowiązków. Ja już powoli przyzwyczajam się do dojazdów autobusem, bo w pierwszym tygodniu była masakra z tymi moimi dojazdami... Nie zrobiłem nawet notki o tym czy podoba mi się szkoła. Więc szkoła jest ekstra, a nauczyciele, jak nauczyciele, natomiast koledzy i koleżanki z klasy to to o czym mogę mówić, że się w 100% udało! Już pierwsze praktyki mam za sobą... oczywiście pracowałem na stanowisku zmywaka stołowego, co nie za bardzo mi się podobało, ale potem wmówiłem sobie, że i tak przez to każdy musi przejść... A już w środę nowe stanowisko: kucharz 2, czyli sporządzanie surówek! A teraz przejdę do sedna notki... Już w piątek muszę oddać recenzje, na które tematy wybrałem:
- "Jaka to melodia"-czyli o wpływie muzyki na życie człowieka
- "Tacy sami jak ściana między nami"- czy o współczesnym świecie można powiedzieć, że jest tolerancyjny?
| -________- |
Paaa;)
